0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 Filament.io 0 Flares ×

Przyszła pora na podsumowanie kampanii balsamów Playboy od Streetcom.

W paczce Ambasadorki Playboy znalazłam dwa pełnowartościowe balsamy do ciała:

- Play It Sexy

- VIP

OPIS PRODUCENTA (z opakowania):

W nastroju na pieszczoty? Wmasuj w ciało balsam do ciała Play it Sexy, aby dostarczyć skórze dodatkowe 70% nawilżenia* i poczuć na sobie zmysłowy zapach wanilii. Zawsze czuj się zmysłowa i sexy… 24-godzinne nawilżenie, szybko wchłaniająca się formuła testowana dermatologicznie. Odpowiednia dla skóry normalnej i suchej.

Spraw, by twoja skóra zmieniła się w zmysłową tajną broń, dzięki balsamowi do ciała Playboy VIP. Dostarczając dodatkowe 70% natychmiastowego nawilżenia*, VIP rozświetli twoją skórę luksusowym połyskiem i otoczy ją kuszącym zapachem orchidei. Dbaj o siebie w spektakularny sposób! 24-godzinne nawilżenie, szybko wchłaniająca się formuła testowana dermatologicznie. Odpowiednia dla skóry normalnej i suchej.

*średni wynik 22 pomiarów klinicznych

 

 

MOJA OPINIA:

Postanowiłam napisać jedną, wspólną recenzję dla obu balsamów. Wynika to z tego, że nie różnią się od siebie znacznie, przynajmniej w moim odczuciu.

Można je kupić praktycznie wszędzie – zaczynając w marketach, a skończywszy w drogeriach. Cena kształtuje się w granicach 15zł. Jednak drogerie często mają promocje i można kupić balsam + żel pod prysznic także za 15 zł w zestawie. Warto wypatrywać promocji.

Opakowania balsamów kuszą na sklepowych półkach kolorystyką i niecodziennym kształtem. Idealnie pasują do dłoni i nie wyślizgną się nam z rąk, bo są zaopatrzone w specjalnie karbowania.

Buteleczki są solidne, zamykane na klik.

Balsam nie zasycha pod zamknięciem.

Można postawić je „do góry nogami”, więc z wykorzystaniem balsamu do końca nie ma najmniejszych problemów. 

Kolor mają biały.

Zapach Play it Sexy kojarzy mi się z ciastkiem, VIP jest pięknie kwiatowy. Nie są nachalne, ale delikatne i zmysłowe. Osobiście wolę VIP, ale Play it Sexy także jest bardzo ładny.

Konsystencja jest dość luźna, czego niestety nie udało mi się pokazać na zdjęciach tak, jakbym tego chciała.

Czasami, przez to, że buteleczka jest dość twarda, wyciskałam za dużo balsamu. Nie jest to problem, po prostu musiałam wysmarować się cała, od stóp aż do szyi ;)

Wchłania się całkowicie po kilku minutach, pozostawiając lekki „film” na skórze.

Działanie kosmetyków spełnia w zupełności moje oczekiwania. Skóra stała się miękka, gładka i nawilżona. Zniknęły suche miejsca. Rewelacyjnie wygładziły mi się łokcie, które były okropnie szorstkie.

W dodatku zapach utrzymuje się przez kilka ładnych godzin po użyciu.

Zauważyłam także, że stosowane po depilacji nie podrażniają, a wręcz łagodzą i nie powodują pieczenia.

Niestety nie zauważyłam obiecywanego rozświetlenia skóry – balsam Playboy VIP.

Oba balsamy są bardzo wydajne. Wydaje mi się, że to zasługa konsystencji.

 

PODSUMOWUJĄC:

 

Balsamy są rewelacyjne, działają tak, jak tego oczekiwałam. Stan mojej skóry poprawił się na lepsze, zniknęły suche miejsca. Zapach Playboy VIP urzekł mnie do granic obłędu. Uwielbiam go i na pewno często będę wracać.

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 Filament.io 0 Flares ×

6 Comments

    1. ~Absurdalna

      Ja chwilowo jestem bez kasy… jak zwykle początek miesiąca… Ale już po twojej recenzji jestem zdecydowana na ten balsam :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>