1 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 1 Filament.io 1 Flares ×

Wyobraźcie sobie wczoraj odbyła się moja wizyta u neurologa (lewa dłoń mi drętwieje). Czekałam na ten dzień pół roku. Podchodzę do rejestracji, a tam Pani nie może mnie znaleźć na liście. Okazało się, po ok. 9 minutach szukania, że jej koleżanka pół roku wcześniej wpisała mnie pod panieńskim nazwiskiem :D Zdarza się ;) Choć z drugiej strony nie mam pojęcia jakim cudem, skoro od 5 lat nazwiskiem panieńskim się nie posługuję…

Ale do sedna..
Wchodzę do gabinetu, o dziwo nie musiałam czekać, a tam Pani Doktor ubrana w żakiecik w panterkę siedzi przy komputerze. Zaprasza mnie na krzesełko i pyta: „co jest?” Mówię: „lewa dłoń mi drętwieje od pół roku”. Bardzo się oburzyła, że dopiero teraz przychodzę (skandal! jakby to moja wina była). Stwierdza, że mam nerwy uszkodzone (nie wiem na jakiej podstawie) i wypisuje receptę na 2 opakowania jakiegoś leku. Mam brać po 2 tabletki dziennie. Do tego wypisała mi skierowanie na badanie ENG kończyn górnych, na które mam iść się zapisać. Cudo, najpierw lek, potem badanie :D 

Wychodzę z gabinetu i lecę szukać odpowiedniego pokoju. Jest! Na drzwiach kartka: „Nie wchodzić, trwa badanie”, więc grzecznie siedzę i czekam. W końcu wychodzi pacjent i już mam nadzieję, że uda się wejść, ale słyszę od Pani Pielęgniarki, że zaraz przyjdzie pacjent z oddziału, więc ma pierwszeństwo. Przyszedł.. po 10 minutach :D Z zabiegowego wylazł po kolejnych 30. Trudno, chcesz się leczyć, to czekaj ;D
Kiedy przyszła moja kolej okazało się, że termin mam na 17 marca 2015 roku, a ponowną wizytę u neurologa 1 kwietnia :D Jak się nie przekręcę do tej pory!

Jeszcze tylko wspomnę, że te leki kosztują 80zł i nie ma na nie zniżki, ani zamiennika ;)

Ja się pytam gdzie są moje składki?!

1 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 1 Filament.io 1 Flares ×

30 Comments

    1. ~kobieta-nie-typowa

      Jak każde pytanie dotyczące służby zdrowia i nie tylko;) Odpowiedzi nie znajdziesz, tym bardziej logicznej.

  1. ~Anka

    Wiesz co, to mogą być początki zespołu cieśni nadgarstka. Jeśli rzeczywiście, to możesz mieć z tym poważniejszy problem. U mnie podobne objawy zaczęły się kilka lat temu. Na jakimś etapie rano po obudzeniu nie byłam w stanie utrzymać w ręku pustego kubka, ani podpisać się, gdy obudził mnie kurier z paczką! Mam 30 lat… Oczywiście neurolog w przychodni za dwa miesiące. Poszłam prywatnie. Trafiłam na niegłupiego faceta, który poza porządnym badaniem i informacją o podejrzeniach tej choroby zadał mi parę inteligentnych pytań: czy nie pracuję za duzo na komputerze, czy dostosowałam sposób pracy (odpowiedni fotel z poręczami, wysokość biurka, położenie komputera itd. Oczywiście na pierwsze pytanie odpowiedź brzmiała tak, na pozostałe – nie. Olałam, bo skąd by tam problemy z kręgosłupem w moim wieku… ;-) No to grzecznie mi zasugerował zrobienie wszystkiego, co powyższe, przepisał Benfogammę (takie nieszkodliwe coś podobnego do witamin na profilaktykę układu nerwowego) i po miesiącu kazał przyjść, jeśli nie będzie lepiej. Wtedy, jak zapowiedział, ENG, ewentualnie normalne leki. Zrobiłam, co sugerował (wystarczyło poczytać, co to ten zespół cieśni i porządnie się wystraszyć). Fotel obrotowy z wygodnymi podpórkami pod ręce także w domu (pracuję nie tylko w biurze), podkładka pod laptopa, tak żeby monitor był na wysokości oczu, podkładka pod nadgarstek do myszy. No i przestałam pracować na leżąco, co przy komputerze robiłam od lat. Po miesiącu prawie przeszło! U tego lekarza więc już nawet nie byłam.
    Za to tymczasem przyszedł termin wizyty z NFZ. Poszłam, a co, skoro tyle czasu czekam… I mówię to samo, co tamtemu, pominęłam tylko to, o ile jest już lepiej. I co usłyszałam: Zespół cieśni nadgarstka, przepiszę Pani leki, ENG (ale termin za pół roku) i do roku operacja. U niego termin po ENG. Recepta na stos leków neurologicznych, wizyta może 5 minut. Podziękowałam i wyszłam. Miesiąc później wyrzuciłam niezrealizowane recepty.

    Do tej pory objawy nie wróciły. Ale nadal laptop mam podniesiony do wysokości oczu (!) i ustawiony pod kątem, żeby nie męczyć rąk. I jak dzieje mi się coś poważniejszego nie kończę na wizycie z NFZ (co zresztą wcale nie zawsze daje lepsze rezultaty ;-)))
    Pomyśl, czy to nie jest też Twój przypadek. I idź prywatnie do neurologa, najlepiej takiego, który pracuje gdiześ w klinice neuro (tak było z tym moim pierwszym lekarzem).

    1. justyna_wacowska

      Ja także mam tą Benfogammę zapisaną. Cieśń nadgarstka sugerował mi lekarz pierwszego kontaktu, bardzo mądry facet, tylko powiedział, że dziwne, że to lewa dłoń, bo zazwyczaj jest na prawej od trzymania myszki..

    2. ~Anka

      No to ta Benfo nie jest tak naprawdę lekiem, tylko czymś wspomagającym przyswajanie witaminy B1 i przez to wzmacniającym system nerwowy. Drogie jak cholera rzeczywiście, wtedy (to chyba jakieś 5 lat temu już) kosztowało ponad 60 zł. Poza tym pomyśl, czy nie masz jakichś nawyków, które akurat na lewą rękę mogą Ci działać. Mnie wtedy tak naprawdę pomogło odciążenie całego kręgosłupa (podejrzewam, że głównie od ciągłego patrzenia na komputer na leżąco). Powodzenia!

  2. ~ew

    To wszystko zależy od przychodni i lekarza. Ostatnio potrzebowałam znaleźć dla chłopaka poradnię rehabilitacyjną to w jednej usłyszałam, że już limit z NFZ się skończył a był to dopiero SIERPIEŃ. Za to w drugiej przychodni niecały miesiąc. Ale i tak najlepiej mieć kogoś znajomego, kto pracuje w jakiejś placówce to w kilka dni wizyta i jakimś cudem miejsce nagle się znajduje. Tylko tak powinno być bez proszenia się i kombinowania. Ale widocznie w tym kraju inaczej się nie da.

  3. ~violka

    Często przyczyną drętwienia dłoni są zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa w odcinku szyjnym, u mnie dodatkowo był zwichniety łokieć(samoistnie), i przesunięty nerw łokciowy. Operacja łokcia załatwiła sprawę,  diagnozował ortopeda po wyniku usg

  4. ~Małgorzata

    Ja również termin zabiegu na zaćmę mam za 4 lata. Wykryta wcześnie bo średnio raz na 8-12 m-cy chodzę do kontroli okulistycznej. Pani doktor stwierdziła, że to początek / jeszcze w styczniu było wszystko ok. / ale już mnie teraz kieruje i proponuje aby jak najszybciej zapisać się na zabieg bo są odległe terminy. Zbyt rzadko, część pacjentów, zwłaszcza tych starszych chodzi do okulisty a potem okazuje się, że jaskra albo zaćma jest już bardzo zaawansowana i wtedy denerwują się,że muszą długo czekać. Przykładem jest moja 85 letnia teściową, także nie mogę jej przekonać do pójścia do okulisty a ostatnio u kontroli była jakieś 45 lat temu. Uważa,że nic jej nie jest i nigdzie nie pójdzie.

  5. ~Marek

    Ja na pierwszą wizytę u neurologa czekałem jakieś 2 tygodnie. Potem co miesiąc do pielęgniarki od Parkinsona, która mi korygowała dawki (3 razy wystarczyło) Oprócz tego co 4-6 miesięcy wizyty kontrolne u neurologa lub pielęgniarki. Dzisiaj (24 września) też miałem z pielęgniarką a w listopadzie będzie znów z lekarką. Ceny leków … hmmm… nie mam pojęcia, bo seniorzy (60+) mają darmowe wszystkie leki, które zostały przepisane przez lekarza. Dla ułatwienia dodam, że od 5 lat mieszkam w Anglii…
    Pozdrawiam i życzę dobrych układów ze służbą zdrowia.
    p.s. z lekarzami ogólnymi jest trudniej – nie informują o stanie zdrowia… np gdy pytam o ciśnienie krwi, to jakby nie słyszeli a paracetamol to lek uniwersalny na większość chorób(!) – ale za to się uśmiechają… o zgrozo;(

  6. ~ja

    drętwy to ty masz ale mózg…..za swoje składki to powinnaś w tej cenie jedynie wycieraczkę pod gabinetem oglądać..ile pracujesz???ile dajesz na te „składkę”? jedź do Anglii tam się pokory nauczysz

    1. justyna_wacowska

      Racja, składki marne to i obsługa nie taka ;) A pracuję już 15 lat, więc trochę tych składek wpłaciłam do Skarbu Państwa, zwłaszcza, że praktycznie nie korzystam.

    2. ~iza

      nie twój biznes ile daje na składki ! z pewnością trochę się uzbierało przez lata ich opłacania a gówniana wizyta u lekarza nie kosztuje aż tak dużo żeby opłacając składki czekać na nią aż tle miesięcy! Jak nie masz nic mądrego do napisania to po prostu nic nie pisz a nie bredź o jakiejś Anglii .Tez mi debilne porównania…..

    3. justyna_wacowska

      Gorsze komentarze czytałam, z różnymi obelgami, dlatego mnie ten „drętwy mózg” nie rusza ;)

      Fakt jest taki, że to ile płacimy nijak się ma do komfortu leczenia..

  7. ~Gośka

    Kobieto,idż prywatnie do neurologa.Zamiast wydawać na receptę wydaj na lekarza,bo i tak się okaże zbędny,bo będzie zupełnie inna diagnoza.Nie chcę reklamować prywaty,ale zdrowie jest najważniejsze,zobaczysz różnicę w diagnozie i traktowaniu pacjenta.

    1. ~Ed

      Owszem, porada słuszna, ale po co w tym wypadku płacić składki na służbę publiczną skoro i tak ostatecznie trzeba się udać prywatnie żeby cokolwiek zrobić?

  8. ~Dal

    Witam,
    mam to samo dretwienie obu rak ale z prawa jest gorzej. No i jeszcze maly palec sie zgina i nie chce wyprostowac a jesli juz to robi to hmm skokowo. Mam problem z zacisnieciem piesci ale moja lekarka rodzinna skierowala mnie na EMG badania (termin 24 listopad) i sama to zalatwila tzn ludzie dla niej pracujacy. Zadnych lekow nie dostalam. Ja jej powiedzialam ze ide na diete dr Dabrowskiej gdyz prawdopodobnie grozi mi zabieg chirurgiczny a ze chce tego uniknac to sprobuje diety. Zrobilam tylko badania krwi i pare dodatkowych i niedlugo ide na przeglad jak ja to nazywam czyli raz do roku mam taki przeglad lacznie z badaniem ginekologicznym tez robionym przez moja lekarke.Jak widac na badanie w Kanadzie tez musze czekac i nie wiem jak je przezyje (wbijanie igiel w miesnie i wykonywanie ruchow) ale badanie bedzie przeslane do mojego lekarza i ona zadzwoni bym przyszla i omowi ze mna badanie.

  9. ~Kachna

    To i tak cud, że tak szybko. Moja babcia przy zapisie na operację na zaćmę usłyszała, że „zapisujemy na maj 2018, a jak wcześniej ktoś umrze, to zadzwonimy do pani”. Przy pierwszym oku miała termin na 2016, a zrobili jej jakieś 3 miesiące temu. Strach pomyśleć, ile osób nie dożyło… :(

Odpowiedz na „agnesAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>