O lekarzach ciąg dalszy – neurolog

Wyobraźcie sobie wczoraj odbyła się moja wizyta u neurologa (lewa dłoń mi drętwieje). Czekałam na ten dzień pół roku. Podchodzę do rejestracji, a tam Pani nie może mnie znaleźć na liście. Okazało się, po ok. 9 minutach szukania, że jej koleżanka pół roku wcześniej wpisała mnie pod panieńskim nazwiskiem Zdarza się Choć z drugiej strony […]

Nasza chora służba zdrowia..

Ja wiem, że ten blog ma inną tematykę, ale nie mogę się powstrzymać.   W poniedziałek zaczęła boleć mnie stopa. Nie będę wdawać się w szczegóły, w którym miejscu itp – i tak nikogo to nie obchodzi Nie doznałam żadnego urazu, ot nagle zaczęło boleć, jak ruszałam nią na boki.  We wtorek rano ból był […]