TEST – Róż mineralny Sorbet Earthnicity
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 Filament.io 0 Flares ×

Dzisiaj mam dla Was recenzję różu mineralnego Earthnicity :)

Zapraszam do lektury :)

Opis producenta:

Róż do policzków jest wysoko napigmentowany, dzięki czemu wyraziście podkreśla policzki. Jest też wydajny i trwały – nawet niewielka ilość wystarczy do wykonania makijażu.
SORBET – brzoskwiniowo-różowy odcień odpowiedni do jasnobrązowej lub śniadej karnacji. Nadaje matowe wykończenie. 

Sklep: Można go kupić TUTAJ 

Cena: 59,99

Pojemność: 3,5g

Opakowanie:

Malutki, elegancki słoiczek z sitkiem. Jest tak skonstruowany, aby nic się z niego samoistnie nie wysypywało.

Skład:

Same naturalne składniki: mika, dwutlenek tytanu, tlenek cynku, glinka kaolinowa, tlenki żelaza

Zapach: Niewyczuwalny.

Kolor: Posiadam kolor Sorbet. W słoiczku wydaje się bardzo mocny, wręcz kojarzący się z cegłą. Jednak po nałożeniu jest o wiele delikatniejszy. Z opisu kosmetyku wynika, że nie jest on przeznaczony do mojej cery – ja z natury jestem bladolica. Jednak, nawet u mnie Sorbet się sprawdził.

Konsystencja: Aksamitna, przypomina sypki puder.

Aplikacja: Tak samo, jak w przypadku korektora mineralnego Earthnicity, nie miałam żadnych problemów z wydostanie różu ze słoiczka. Sitko pozwala na precyzyjne odsypanie odpowiedniej ilości. Do aplikowania go na policzki zawsze używam pędzla. Nic się nie osypuje, dzięki temu makijaż wydaje się precyzyjny.

Efekt:

Róż sprawia, że policzki wydają się delikatnie muśnięte rumieńcem ;) Kolor na policzkach jest równomierny, wygląda naturalnie i nienachalnie. Zauważyłam, że lekko połyskuje, jakby były w nim ukryte jakieś brokatowe drobinki.
Trzeba uważać, aby nie przesadzić, bo róż mineralny jest bardzo napigmentowany. Spostrzegłam, że po kilku minutach kolor staje się o wiele intensywniejszy. Przy pierwszym użyciu musnęłam nim policzki, efekt był naturalny, prawie niedostrzegalny, więc dodałam więcej :D Wyobraźcie sobie minę mojego męża, kiedy mnie zobaczył. Dobrze, że nie zdążyłam wyjść z domu, bo wyglądałabym jak księgowa-klaunowa :D

Wydajność:

Pod tym względem także jest rewelacyjny. Praktycznie mi go nie ubyło! Odrobina wystarcza, aby wymodelować kości policzkowe, jak należy.

Ocena:

10/10. I znowu nie miałam się do czego przyczepić ;) Szkoda, bo lubię narzekać :D Polecam – lepszego różu nie znajdziecie.

Na moją ocenę nie miała wpływu współpraca z firmą Earthnicity.

—————————

Przypominam o rozdaniu, w którym do wygrania m.in. próbki kosmetyków mineralnych Earthnicity :)

justyna_wacowska

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 Filament.io 0 Flares ×

5 Comments

    1. justyna_wacowska

      Także się bałam, że będę wyglądać jak wymalowana lalka. Jednak wystarczy kupić odpowiedni pędzel (ok. 16zł) i próbować. Najpierw malutko, odcień bardzo jasny. Z resztą idź do Rossmanna – tam Ci pomogą :)

  1. ~Absurdalna

    Pierwsze słyszę o tym różu :) Ja od kiedy się opaliłam, a dość sporo zmienił się kolor mojej skóry, to nie używam różów:) W ogóle mało co się maluje :) Róż mnie zainteresował, ale troszkę za drogi jak na moją kieszeń.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>