0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 Filament.io 0 Flares ×


Opis producenta:


Sklep:

Rossmann

Cena:

11zł

Opakowanie zawiera:




Zapach:

Niestety nie należy do najprzyjemniejszych. Mężowi tak bardzo przeszkadzał, że poszedł odkurzać :D Dawno nie miałam tak cuchnącej farby, ale zapach to nie wszystko ;)

Kolor:

Wybrałam Jasny Naturalny Blond 1000. Teraz sobie przypominam, że dokładnie ten sam kolor miałam w poprzednim roku. Zobaczymy, jak wyjdzie teraz.

Konsystencja:

Przypomina bardzo bogatą, gęstą maskę.



Aplikacja:

Muszę zacząć od tego, że farba świetnie się rozmieszała w słoiczku. Była gładka i bez grudek (zdjęcie powyżej). Bardzo spodobało mi się nakładanie jej palcami. Poszło mi strasznie szybko i sprawnie. Farba nie spływała z włosów, idealnie do nich przylgnęła i wydaje się, że równomiernie pokryła. To na plus. Minusem jest wyraźnie odczuwalne palenie na czubku głowy, a nie mam tam żadnych podrażnień, ani ranek.

Efekt:

Poniżej macie próbnik z kartonika. Nigdy podczas zakupów się nimi nie sugeruję, bo jeszcze mi się nie zdarzyło, aby kolor stał się taki, jak na zdjęciu ;)


Zdjęcie koloru moich włosów wykonywałam przed domem, bo dzisiaj światło w domu jest bardzo niekorzystne.

Włosy przed farbowaniem (nie śmiać się, specjalnie ich nie myłam dwa dni :D ):


Włosy po:


Bardzo mi się podoba! :) Bałam się, że kolor będzie żółto-pomarańczowy, a tak nie jest.

Ocena:

8/10. Odjęłam po jednym punkcie za zapach i pieczenie skóry głowy.

Na pewno jeszcze wrócę do tej farby, bo kolor bardzo mi się podoba, a jej minusy nie są aż tak znaczące ;)

Próbował ktoś farby z serii Color Mask?

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 Filament.io 0 Flares ×

7 Comments

  1. ~PannaLicho

    Moja ulubiona farba! Ma śliczne chłodne brązy, wystarczy nawet na pół długie kłaki i nie niszczy tak bardzo. Zawsze gdy jest na promocji zaopatruje się w nią ;)
    Skóra mnie nigdy po niej nie piekła i moim zdaniem nie ma aż tak złego zapachu, spotykałam gorsze farby pod tym względem ;)

  2. ~em

    Czy Ty kładziesz farbę na całe włosy za każdym razem ?
    Jeśli tak to nie rób tego, nie ma potrzeby kłaść farby rozjaśniającej na rozjaśnione włosy.
    Tylko odrost , a potem ok 10 min z rozcieńczonym oksydantem 3 % na długość.

    1. ~em

      Mi chodzi tylko o to że ponowne lub wielokrotne wytrawianie włosa rozjaśniającą farbą bardzo go niszczy. Przyjrzyj się końcówkom włosów. Sama jeszcze rok temu kładłam farbę na całe włosy jak szampon i właściwie wszyściutko musiałam ściąć, tak włosy zaczęły się kruszyć i odpadać. Tutaj na czarno-białym zdjęciu zobacz jak to wyglądałohttp://elleemvogue.blogspot.com/2014/01/farba-nutrisse-sahara-111.html

      Choć z drugiej strony też przyznam – nigdy nie miałam tej farby „Color Mask” – być może jest łagodniejsza i nie musisz się niczym martwić.

    2. justyna_wacowska

      Wiesz.. u mnie to i tak nie na długo ;) Ja się szybko nudzę i zapewne za 1-2 miesięcy kolor będzie ciemniejszy. Generalnie nigdy nie miałam problemu z końcami. Jakiej farby nie użyłam to było ok, nieważne czy jasnej, czy ciemnej. Teraz niestety, 2 miesiące temu, Garnier Olia zrobiła mi takie sianowate końce :/ Wcześniej mi się to nie zdarzało, nawet po rozjaśnianiu włosów tak źle nie było. Na razie sytuację mam pod kontrolą ;)

      A nakładam od razu na całe włosy, bo efekt jest naturalniejszy. Jak kiedyś robiłam odrost i na końce pod koniec farbowania to wyglądało to jak hełm :(

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>