0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 Filament.io 0 Flares ×

OPIS PRODUCENTA:

Przygotuj się na nowy zapach, który rozgrzewa zmysły i sprawia, że czujesz się zmysłowa i pociągająca… Odkryj nową, seksowną stronę swojej natury! Nieodparcie kusząca kompozycja stworzona z prowokujących nut gruszki, rozpalonej magnolii i zmysłowych aromatów złotego bursztynu. Ultra Sexy to idealny zapach dla kobiety, która pragnie uwodzić i czarować swoim seksapilem.

Kategoria:  kwiatowo – owocowo – drzewna

Nuty zapachowe:
nuta głowy: gruszka, bergamotka, marakuja
nuta serca: magnolia, brzoskwinia, peonia
nuta bazy: złoty bursztyn, piżmo, słodkie drewno

Ultra sexy

Zakupiłam wodę toaletową Avon Ultra Sexy za 1zł, w specjalnej ofercie dla konsultantek.

Flakon bardzo mi przypadł do gustu, jest niebanalny i bardzo elegancki. Jestem niemile zaskoczona zatyczką, która jest w formie „klipsu” (co widać na zdjęciu). Uważam, że jest to niewygodne rozwiązanie.  Koronkowy pomponik na końcu „klispsu” dodaje flakonowi uroku.

Zapach jest idealnym akcentem na wieczór, jednak ja uwielbiam go używać na co dzień. Jest to zapach z pazurem, posunę się nawet dalej, „z pieprzem” ;) . Dodaje mi pewności siebie i seksapilu.

Ewidentnie, od samego początku czuje się kwiatowo-owocowe nuty, tak subtelnie ze sobą splecione, że ciężko określić dokładnie, która jest dominującą.

Jest intensywny, aczkolwiek nie nachalny, nie drażniący.

Na skórze czuję go przez 5-6h, na ubraniach o wiele dłużej, nawet przez tydzień. Zapachu na mojej kurtce nawet dym papierosowy nie jest w stanie zabić, co mnie bardzo cieszy :) .

Niestety moim zdaniem jest dość drogi. Z katalogu, po cenie regularnej (80zł), nie odważyłabym się go kupić. Na szczęście są liczne promocje, na które pozostaje mi czekać.

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 Filament.io 0 Flares ×

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>